• Michał Mularski

Dysleksja co dalej

Pełna nazwa dysleksji brzmi dysleksja rozwojowa. Jej przejawem są głównie trudności w uczeniu się. Rodzice często stają przed problemem – czy moje dziecko ma słabe osiągnięcia w szkole, jest po prostu przeciętnym uczniem, a może zacząć je diagnozować w kierunku dysleksji?

Rodzice często gubią się w gąszczu nieznanych im pojęć, opinii, orzeczeń. Wielokrotnie głównym źródłem informacji stają się różnorodne strony Internetowe. Skąd jednak czerpać rzetelne informacje? Zacznijmy może od objaśnienia pewnych definicji. Oprócz dysleksji pojawia nam się takżedysortografia, dysgrafia, dyskalkulia. C​o zatem oznacza słowo „dysleksja rozwojowa”?

Przymiotnik „rozwojowa” jest używany z tego względu, że dzieci bardzo wcześnie, już na początku nauki pisania oraz czytania zaczynają mieć poważne problemy z opanowaniem tych umiejętności. Dla dziecka nauka czytania i pisania jest czymś całkowicie nowym, kłopoty z komunikacją pisemną są uwarunkowane zaburzeniami poznawczego oraz językowego rozwoju – i stąd określenie - dysleksja rozwojowa.

Dysortografia to pojęcie używane dla określenia specyficznych trudności czy zaburzeń w komunikacji za pomocą pisma, a w szczególności problemy z opanowaniem poprawnej pisowni, w tym błędy ortograficzne. Dysgrafia natomiast, to zaburzenie w opanowaniu właściwego poziomu pisma graficznego. Pojęcie dysleksja odnosi się ogólnie do trudności w nauce czytania, którym zazwyczaj towarzyszą także trudności w pisaniu. Oznacza to, że w wąskim rozumieniu tego pojęcia dysleksja odnosi się jedynie do problemów z czytaniem, kłopoty z pisaniem mogą tu się pojawić, ale nie muszą.

Od ponad stu lat na szeroką skalę prowadzi się badania nad dysleksją, lecz do dziś istnieją pewne problemy definicyjne. Definicje, które możemy spotkać w literaturze uwzględniają dziedzinę, która się nią zajmuje. Krótko mówiąc nieco inny zakres tego pojęcia możemy spotkać w medycynie, edukacji, psychologii czy pedagogice. Sami zainteresowani, czyli rodzice i ich dzieci polegać będą na definicjach i tłumaczeniu samych praktyków – osób, które spotkają w poradni czy w szkole.

Powinniśmy zdawać sobie sprawę, że dysleksja jest pojęciem szerokim - dla opisu specyficznych trudności, mamy pojęcia dodatkowe – dysgrafia, dysortografia, dyskalkulia. W tym gąszczu pojęć i naukowości nie możemy zagubić tego, co dla nas najważniejsze, – czyli dziecko, które jest indywiduum, niepowtarzalne i nie zawsze będzie nam pasowało do sztywnych ram naukowych definicji.

296 wyświetlenia